Witamy na stronie

Budujemy Dom

Home / Budowa / Organizacja pracy na budowie

Organizacja pracy na budowie

  • Opublikowany przez:
  • Data:
  • Kategoria: Budowa

Wybierając wykonawcę zdecydowaliśmy się na podjęcie współpracy z ekipą wykonującą dom do stanu surowego otwartego. Żałujemy bardzo, że ekipa ta z założenia nie wykonuje domów do stanu deweloperskiego, ponieważ okazała się niezwykle prężną, dobrze zorganizowaną, a co najważniejsze uczciwą firmą. Po przebojach z pierwszym niedoszłym wykonawcą, to prawdziwa ulga móc to napisać.

Stan surowy powstał niezwykle szybko. Ściany z Porothermu rosły w tempie ekspresowym. Teraz przyszła pora na kolejny etap prac. I tu pojawia się wyzwanie..ponieważ jak zorganizować pracę kolejnych ekip na budowie, gdy pierwszy raz stawia się dom? 😀

Położenie dachu było sprawa oczywistą. Aby ściany mogły schnąć potrzeba zamknąć możliwość dostawania się do wnętrza wody. Taki więc dach jest w trakcie, ale o tym kiedy indziej. Co dalej?

Skoro zamykamy budynek to może okna? Że to nie taka łatwa sprawa już pisaliśmy w osobnym poście. Z pewnością jak najszybsze zamówienie okien wydaje sie mieć sens, szczególnie, że przeważnie na realizację zamówienia czeka się 5-6 tygodni. Jeśli nie chcemy przestojów na budowie warto zainteresować się tematem w miarę szybko. Wybór okien, wizyty u różnych producentów zajmują trochę czasu. Dodatkowo warto dowiedzieć się, jak powinny być wykończone otwory okienne, aby montażyści nie mieli kłopotu z poprawnym ich zainstalowaniem – w przypadku cegły ceramicznej i zastosowania ciepłego montażu np. konieczne jest pociągnięcie otworów okiennych zaprawą. Lepiej zrobić to póki ekipa od stanu surowego jeszcze pracuje.. no chyba, że chcemy mieć swój własny  istotny wkład w powstawanie domu 🙂

Skoro okna przyjadą, dach będzie, aby mógł do pracy przystąpić elektryk i hydraulik warto by było także zainstalować drzwi i zamknąć otwór na bramę garażową. Oglądając w salonie sprzedaży drzwi i bramy dowiedzieliśmy się, że docelowe drzwi najlepiej zamontować na koniec, unikniemy nerwów związanych z zadrapaniami czy innymi uszkodzeniami, jakie mogą nastąpić w czasie wymiany ekip od wykończeń. Natomiast bramę lepiej montować po tynkach, aby nie zanieczyścić prowadnic i mechanizmu. Tak więc rozwiązaniem są drzwi techniczne, dostępne w markecie za nieduże pieniądze. Otwór prowadzący do garażu zabiliśmy deskami (także z pomocą naszej wychwalanej pod niebiosa ekipy).

Budynek będzie zamknięty, zakładamy więc że w pierwszej kolejności zaprosimy do współpracy elektryka, następnie hydraulika. Dopiero potem tynkarza i posadzkarza. Natomiast zaczęliśmy się zastanawiać co z ogrzewaniem. Chcemy ogrzewanie podłogowe, jeśli hydraulik położy je przed tynkami to będzie problem. Temat jest jeszcze do rozwiązania – w tym celu spotykamy się z oboma ekipami, aby ustalić kolejność.

Natomiast okazuje się, że warto planować prace na wyrost i zaklepywać wybrane ekipy do kolejnych robót, tak aby nie okazało się, że terminy owszem są, ale na następny rok.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

>> <<