Witamy na stronie

Budujemy Dom

Home / Budowa / Budowa – newsy

Budowa – newsy

  • Opublikowany przez:
  • Data:
  • Kategoria: Budowa

Na istagramie mozecie zobaczyć postępy budowy na bierząco. Tu troszkę nastąpiła cisza, co nie oznacza, że nic się nie dzieje. Dzieje się wręcz bardzo dużo.

Jedną z istotnych kwestii stała się Energa. W związku z projektem łącza docelowego projektant przedłożył nam do podpisania projekt porozumienia dotyczącego służebności gruntu, na którym powstanie przyłącze. Zostaliśmy poinformowani, że bez porozumienia przygotowanie projektu nie ruszy. Jest to wymóg Energii dla wszystkich nowych przyłączy. Wiec jak te biedne, naiwne żuczki podpisaliśmy. Porozumienie zakładało zobowiązanie do podpisania aktu notarialnego na rzecz Energii po wykonaniu przyłącza.

Skrzynka energetyczna została zaprojektowana na granicy działki, gdzie kabel wpina się w linię idącą drogą do kolejnych działek. W porozumieniu zawarto, iż służebność dotyczy kabla i skrzynki na terenie naszej działki. W rzeczywistości jednak na działce jest tylko tyle kabla, ile biegnie pod samą skrzynką, a i ona stoi tylko częściowo na działce, a częściowo w drodze.

W trakcie realizacji przyłącza zdążyliśmy poznać najbliższych sąsiadów i dowiedzieć się, że nikomu Energa podobnego porozumienia nie przedłożyła do podpisania, ani nie uzależniła od niego realizacji przyłącza. To dało nam dodatkową mobilizację, aby drążyć dalej temat. I co się okazało?  Dla Energi posiadanie służebności na terenie, gdzie znajdują się linie, czy też skrzynki pomiarowe, jest bardzo komfortową sytuacją. Chcieliby posiadać takie dokumenty, aby uniknąć kosztów związanych z zajmowaniem nieswojego terenu do celu przesyłu prądu (szczególnie osoby posiadające słupy energetyczne na swoim terenie występują o odszkodowania za zajęcie ich własności). Mając prawo do części terenu zajmowanej przez urządzenia lub linie Energa zyskuje swobodny do nich dostęp, może o tej części terenu decydować bez porozumienia z właścicielami.

Są przypadki, gdzie rzeczywiście istnieje konieczność zastosowania takiego rozwiązania, jak notarialnie wyrażona zgoda właściciela, np. gdy nie ma możliwości podpięcia działki do linii energetycznej inaczej, jak przez działkę sąsiada. Gdy kabel przechodzi przez jego teren, nie ma wyjścia, musi on wyrazić notarialną zgodę. W naszym przypadku taka sytuacja nie występuje. Natomiast podpisanie służebności mogło by się wiązać z pewnymi nieprzyjemnościami dla nas. Energa miałaby możliwość „użycia” części działki, którego dotyczy służebność do celów rozbudowy bądź napraw, kiedy tylko uzna to za potrzebne. Mogłoby się to wiązać z powstaniem na naszym terenie zniszczeń, a w mojej opini nie wszystkie da się zrewanżować w postaci gotówki – dla przykładu równowartość posianej trawy nie spowoduje jej cudownego odrośnięcia w rozkopanym miejscu w jedną noc, a to tylko trawa, co jeśli na rozkopanym terenie będą rosły drogie/wieloletnie rośliny ozdobne? Dodatkowo rodzi się pytanie, co w momencie, kiedy Energa przestanie być monopolistą na rynku? Będzie blokowac przejęcie takiego terenu przez konkurencję?

Co bardzo istotne posiadanie służebności na rzecz innego podmiotu lub osoby/osób może także powodować obniżenie wartości rynkowej działki. Jest to szczególnie ważne, gdy działkę obciąża kredyt hipoteczny lub gdy zakładamy możliwość sprzedaży działki za jakiś czas.

Nie podpisawszy aktu notarialnego udaliśmy się z naszymi obawami  do osób odpowiedzialnych za przyłącza w naszej okolicy. Osoba z którą rozmawialiśmy miała się zapoznać z tematem, porozmawiać z projektantem i dać znać telefonicznie co dalej. Minęły już dwa miesiące bez rozwiązania sprawy. Jesteśmy ciekawi finału.

Tyle prądu.

Pozostając w temacie przyłączy, wykonane zostało sprawnie przyłącze wodny do budynku. Tu nie mogę się nachwalić firmy przyłączami się zajmującej. Ekipa przyjechała w umówionym czasie, raz dwa wykonała robotę, teren po wykopie wyrównała elegancko. Podpisaliśmy umowę na dostarczenie wody. Szybko sprawnie i bez stresu. Teraz czeka nas przyłącze gazu. Zobaczymy jak tu pójdzie 🙂

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

>> <<