Witamy na stronie

Budujemy Dom

Home / Bez kategorii / Projekt domu – z naszej perspektywy

Projekt domu – z naszej perspektywy

Opisałam już, jak powinny wyglądać etapy projektowe domu. A jak to wyglądało u nas? Po długich poszukiwaniach udało się znaleźć taki projekt, który nie wymagał wprowadzania dużej ilości zmian. Posiadał podpiwniczenie, garaż jednostanowiskowy i odpowiadający nam układ pomieszczeń (duża ilość domów posiadała łazienkę zaraz przy drzwiach frontowych, co nie bardzo nam się widziało, lub bardzo dużą klatkę schodową). Architekt powiększył garaż i dodał okna. To spowodowało, że powiększył się także pokój nad garażem. Dodaliśmy więc okna połaciowe (w dachu), aby nie stał się ciemny. Dorzuciliśmy też okna w parterowej łazience i na klatce schodowej.

Architekt przygotował również plan zagospodarowania terenu. Uzgodniliśmy umieszczenie skrzynki gazowej i prądowej blisko lewej strony działki, przy granicy z sąsiadami posiadającymi już media. Nadmienię, że po naszej prawej stronie działka jest jeszcze niesprzedana i nie podłączona do jakichkolwiek mediów. Wydało nam się więc to najlogiczniejsze, szczególnie że także droga od skrzynek do przyszłego domu byłaby najkrótsza.

W momencie odbioru projektów wyszły następujące kwestie:

  • Architekt w porozumieniu z elektrykiem (o nas już zapomniano) zmienił plan zagospodarowania i ustawił skrzynkę prądową po drugiej stronie działki (podobno lepiej dla Energii, bo nas i nowych sąsiadów po prawej – których nie ma i nie wiadomo kiedy będą – będą mieli razem koło siebie) – konsultacje z Energą zupełnie zaprzeczyły temu stanowisku – już w ten sposób, na wyrost, nie budują.
  • W pokoju nad garażem powstały słupy podpierające strop dokładnie w miejscu, gdzie wymarzyliśmy sobie łóżko!

Dało nam to pole do negocjacji ceny (projekty były już pięknie oprawione, czas naglił do składania dokumentów o pozwolenie na budowę), ale też pozostawiło z projektem, który wymaga w trakcie budowy korekty (słupy w pokoju). Nauczyliśmy się jednak, że wszystkiego trzeba dopilnować, wszystko dokładnie sprawdzić.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

>> <<